Wtorkowy wieczór bez Ligi Mistrzów wcale nie oznaczał braku emocji. Dla typerów Fortuny okazał się prawdziwą bombą, a ich kupony dosłownie pękały w szwach od wysokich wygranych!
Mimo że kalendarz sportowy nie rozpieszczał absolutnymi hitami, adrenalina towarzyszyła graczom do samego końca. Kluczową rolę odegrały innowacyjne Safebety, które uratowały setki tysięcy złotych na kuponach obstawianych zarówno w piłce nożnej, jak i w piłce ręcznej.
Nowa siła w ręcznej – Safebet 59:00
Do znanego już Safebeta 90:00 (piłka nożna) dołączył jego młodszy brat – Safebet 59:00 dedykowany piłce ręcznej. I od razu pokazał, jak wiele potrafi!
W meczu Szwecja – Węgry nikt nie stawiał na gości. Kurs na ich wygraną wynosił aż 8.00, a Węgrzy niemal przez całe spotkanie prowadzili. Choć ostatecznie nie zainkasowali trzech punktów, to fakt, że utrzymali przewagę aż do 59. minuty, wystarczył, by Safebet rozliczył typ na ich zwycięstwo jako wygrany!
Spektakularne wygrane: od 10 zł do ponad 100 tys. zł
Jednym z największych beneficjentów tego wieczoru był gracz o pseudonimie BAL*5. Postawił na Węgry „na podbicie” w kuponie 9 AKO. Dzięki Safebetowi zamienił zaledwie 10 zł w ponad 7 500 zł!
Z kolei klient punktu stacjonarnego Fortuny poszedł o krok dalej. Zagrał aż 16 kuponów SOLO na wygraną Węgier, każdy po 300 zł. Ryzyko się opłaciło – łącznie zgarnął 33 792 zł.
Prawdziwy bohater wieczoru
Ale to nie koniec wielkich emocji. Tytuł bohera wieczoru bez wątpienia należy do gracza mic*1. Jego kupon 12 AKO z kursem całkowitym przekraczającym 1300 był wisienką na torcie. Oprócz typów z niższych lig angielskich, znalazł się na nim typ na zwycięstwo Lipska w meczu z St. Pauli.
W każdym innym serwisie bukmacherskim ten typ byłby strzałem w kolano i zepchnął kupon na czerwono. Ale nie w Fortunie. Dzięki Safebetowi Lipsk „trzymał wynik” i pomógł zgarnąć gigantyczną wygraną.
Sprawdź zwycięskie kupony:
- Wygrana 7 626,01 zł – Zobacz kupon
- 16 kuponów po 300 zł – Zobacz kupony
- Wygrana 107 883,86 zł – Zobacz kupon
